Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Sanderke
Kobiety cały czas robią sprzeczne rzeczy.
Z jednej strony opowiadają jaki to facet ma być zajebisty. Gotować, prać, niańczyć dzieci, pracować, nie dać się wziąć pod pantofel, rżnąć jak Grey, mieć fantazję jak Grey, tango i pejcz. Nie dać się zdominować.

Z drugiej stale żebrzą o uwagę facetów. Jak się zjawia kolo, który ma je wystarczająco w pompie, to dają się traktować, jak dziwki na telefon. Gotowe w każdej chwili na wsad, na wstyd, na moralniaka, łapiące niczym bezdomny pies, każdą pieszczotę i każde klepnięcie dłonią po dupie.

Klucz to zejście na ziemię. On nie będzie ideałem. Ty też nie jesteś ideałem.
Są pewne rzeczy, których powinnaś się jednak domagać. Tą rzeczą jest szacunek do siebie. Tą rzeczą są wspólne plany na przyszłość. Tą emocją, którą powinien dawać mężczyzna jest poczucie bezpieczeństwa.

Że facet ma być gotowy, ale nie tylko do akcji ze sterczącą pałą, ale gotowy na zobowiązanie.
Że albo cię chce i naprawdę mu zależy, abo niech spada.
On już nikogo nie szuka, bo ma Ciebie.
I Ty nikogo nie szukasz, bo masz jego.

Skąd się bierze takie uczucie? Odpowiem. Z jebanej akceptacji. W pierwszej kolejności z akceptacji siebie. A później z akceptacji świata i innych.

Można żyć ułudą. Albo można żyć.
— Piotr C. pokolenieikea.com
Reposted frompanikea panikea

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl